Библиотека художественной литературы

warning: Creating default object from empty value in /home/j/jurijsp0/polonica.ru/public_html/modules/taxonomy/taxonomy.module on line 1418.

S?owacki J. GENEZIS Z DUCHA (Modlitwa)

Na ska?ach Oceanowych postawi?e? mi?, Bo?e, abym przypomnia? wiekowe dzieje ducha mojego, a jam si? nagle uczu? w przesz?o?ci Nie?miertelnym, Synem Bo?ym, stw?rc? widzialno?ci i jednym z tych, kt?rzy Ci mi?o?? dobrowoln? oddaj? na z?otych s?o?c i gwiazd girlandach.

Albowiem duch m?j przed pocz?tkiem stworzenia by? w S?owie, a S?owo by?o w Tobie - a jam by? w S?owie.

Zapolska G. MORALNO?? PANI DULSKIEJ

OSOBY:

PANI DULSKA
PAN DULSKI
ZBYSZKO DULSKI
HESIA, MELA DULSKIE
JULIASIEWICZOWA Z DULSKICH
LOKATORKA
HANKA
TADRACHOWA

RZECZ DZIEJE SI? W MIE?CIE

AKT PIERWSZY

Trzecieski A. ?YWOT I SPRAWY... MIKO?AJA REJA...

?ywot i sprawy poczciwego
szlachcica polskiego, Miko?aja Reja
z Nag?owic, kt?ry by? za
s?awnych kr?l?w polskich,
Zygmunta Wielkiego,
pirwszego tym imieniem
kr?la polskiego, a potym
za Zygmunta Augusta,
syna jego, tak?e
wielkiego a s?awnego
kr?la polskiego.
Kt?ry napisa? Andrzej
Trzecieski, jego dobry
towarzysz, kt?ry wiedzia?
wszytki sprawy jego

Trembecki S. SOFI?WKA

Mi?a oku, a licznym roz?ywiona p?odem,

Witaj, kraino, mlekiem p?yn?ca i miodem!

W twych ??kach wiatronog?w r??ce mn?stwo hasa;

Rozro?lejsze czabany twe b?onie wypasa.

Baran, kt?rego twoje utuczy?y zio?a,

Ci??ary chwostu jego nosi? musz? ko?a.

Nasiona, twych wierzone bujno?ci zagon?w,

Pomno?eniem dochodz? babilo?skich plon?w.

Czerni? si? ?yzne role; lecz bry?y tej ziemi

Krwi? przemok?y, st?uszczone cia?y podartemi.

Dot?d jeszcze, wie?niacz? grunt soch? rozj?ty,

Z?bce s?oni?w i perskie wykazuje szcz?ty *.

Niemcewicz J. U. POWR?T POS?A

LIBERIUS SI
DIXERO QUID, SI FORTE IOCOSIUS, HOC MIHI IURIS
CUM VENIA DABIS.

HORATIUS

OSOBY:
PAN PODKOMORZY
PANI PODKOMORZYNA
STAROSTA GADULSKI, koligat Podkomorzyny
STARO?CINA, ?ona jego z powt?rnego ma??e?stwa
TERESA, c?rka starosty z pierwszego ma?ze?stwa, wyhowana u Podkomorostwa
WALERY, syn Podkomorostwa, amant Teresy
ZARMANCKI, kawaler modny, zalecaj?cy si? do Teresy
AGATKA, pokojowa Podkomorzyny
JAKUB, lokaj
KOZAK Szarmanckiego

SCENA NA WSI U PODKOMOROSTWA

Suponuje si?, ?e rzecz si? odprawia

Mickiewicz A. KSI?GI NARODU POLSKIEGO I PIELGRZYMSTWA POLSKIEGO

KSI?GI NARODU POLSKIEGO
OD POCZ?TKU ?WIATA A? DO UM?CZENIA NARODU POLSKIEGO

Na pocz?tku by?a wiara w jednego BOGA, i by?a Wolno?? na ?wiecie. I nie by?o praw, tylko wola BOGA, i nie by?o pan?w i niewolnik?w, tylko patriarchowie i dzieci ich.

Ale potem ludzie wyrzekli si? BOGA jednego i naczynili sobie ba?wan?w, i k?aniali si? im, i zabijali na ich cze?? krwawe. ofiary, i wojowali za cze?? swoich ba?wan?w.

Przeto B?G zes?a? na ba?wochwalc?w najwi?ksz? kar?, to jest niewol?.

Krasi?ski Z. NIE-BOSKA KOMEDIA

Do b??d?w, nagromadzonych przez
przodk?w, dodali to, czego nie
znali ich przodkowie - wahanie
si? i boja?? - i sta?o si? zatem,
?e znikn?li z powierzchni ziemi
i wielkie milczenie jest po nich.

Bezimienny

To be, or not to be, that is the
question.

Hamlet

CZ??? PIERWSZA
Gwiazdy woko?o twojej g?owy - pod twoimi nogi fale morza - na falach morza t?cza przed tob? p?dzi i rozdziela mg?y - co ujrzysz, jest twoim - brzegi, miasta i ludzie tobie si? przynale?? - niebo jest twoim. - Chwale twojej niby nic nie zr?wna.

Kasprowicz J. KRZAK DZIKIEJ R??Y

[WIERZY?EM ZAWSZE W ?WIAT?A MOC]

Wierzy?em zawsze w ?wiat?a moc,

W?adn?c? nad mrokami,

A przecie? nieraz wiar? t?

Gorzkimi zlewam ?zami.

I wstaje z morza gorzkich ?ez

Zjawisko wnet olbrzymie,

Nachyla ku mnie smutn? twarz,

A Rozpacz mu na imi?.

Nachyla ku mnie blad? skro?,

?renic? wabi ciemn?,

Zamyka w u?cisk, ach! i ?wiat

Zamyka razem ze mn?.

[W CIEMNO?CI SCHODZI MOJA DUSZA]

W ciemno?ci schodzi moja dusza,

W ciemno?ci to? bezdenn?,

P?l Elizejskich ju? nie widzi,

Zawis?a nad Gehenn?.

Kasprowicz J. HYMNY

DIES IRAE

Tr?ba dziwny d?wi?k rozsieje,

ogie? skrzepnie, blask ?ciemnieje,

w proch powr?c? ?wiat?w dzieje.

Z drzew wieczno?ci spadn? li?cie na

S?dziego straszne przyj?cie,

by ?wiadectwo da? Psalmi?cie...

A ty, psalmisto Pa?ski, nastr?j harf? swoj?

ju? na ostatni ton!

Grzech krwi? czarn? dusz? plami...

Bez obro?cy staniem sami -

kt?? zlituje si? nad nami?

Kyrie elejson!...

O Bo?e! Ty b?d? nasz? ?ask? i obron?!

Kyrie elejson!

O G?owo, owini?ta cierniow? koron?,